Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Dwa kroki od paktu o migracji i azylu

12 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mimo sprzeciwu Polski ambasadorowie państw członkowskich UE przyjęli najważniejsze przepisy paktu o migracji i azylu – reforma unijnej polityki migracyjnej musi jeszcze zostać zaakceptowana przez PE i ministrów spraw wewnętrznych

Zaakceptowane w czwartek przy sprzeciwie Polski porozumienie między prezydencją hiszpańską a PE to pięć najważniejszych projektów legislacyjnych wchodzących w skład paktu. Dotyczą one m.in. aktualizacji rozporządzenia Eurodac, czyli unijnej bazy odcisków palców, co ma się przyczynić do zwalczania nielegalnego przemieszczania się zarówno azylantów, jak i nielegalnych migrantów. Kolejnym elementem jest wzmocnienie kontroli osób na granicach zewnętrznych i wydawanie szybkiej decyzji, co do stosowanej procedury wobec osoby, która próbuje się dostać do UE bez spełnienia warunków wjazdu – odesłania do kraju pochodzenia lub rozpoczęcia procedury azylowej. Sama procedura na mocy przyjętych regulacji ma być wspólna, a jej podstawą będzie szybka ocena wniosków o azyl na zewnętrznych granicach UE – ciężar spocznie jednak na krajach pierwszego kontaktu, tj. głównie państwach basenu Morza Śródziemnego, gdzie wiodą główne szlaki migracyjne.

Najbardziej kontrowersyjne regulacje zawarte zostały natomiast w rozporządzeniu w sprawie zarządzania azylem i migracją, które zastąpi rozporządzenie dublińskie. Choć wciąż – podobnie jak w przypadku rozporządzenia dublińskiego – to państwa pierwszego kontaktu będą odpowiedzialne za rozpatrywanie wniosków azylowych, to na dalszych etapach będą mogły uzyskiwać wsparcie ze strony pozostałych członków UE. Mechanizm solidarnościowy zastąpi nieudany projekt przymusowej relokacji i będzie się różnił tym, że zamiast przyjęcia określonej liczby migrantów od kraju znajdującego się w sytuacji kryzysowej, dane państwo będzie mogło wpłacić kontrybucję finansową (według wstępnych szacunków to ok. 20 tys. euro za jedną osobę) lub przekazać pomoc materialną. Obowiązkowe będzie jakiekolwiek wsparcie, ale jedną z jego trzech form będzie mogło wybrać państwo udzielające pomocy. Informacje o rodzaju i wielkości tych kontrybucji nie będą podawane do wiadomości publicznej, bo – jak twierdzi Bruksela – mogłoby to zachęcać do migracji w określone regiony UE. Z tymi regulacjami związane jest uruchamianie mechanizmów kryzysowych – po których wprowadzeniu państwo zmagające się z problemem rejestracji dużej grupy migrantów może się zwrócić o pomoc do innych stolic.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.