Republikanie sięgają po Gwardię Narodową
W USA zaostrza się spór o migrację. Między republikańskimi władzami Teksasu a administracją Joego Bidena trwa przepychanka, które służby powinny kontrolować granice. Niezadowolony z działań straży granicznej Teksas przyznaje szerokie kompetencje swojej Gwardii Narodowej, blokując dostęp do części granicy dla sił federalnych. Stan samotnej gwiazdy chce ostrzejszej polityki – odstraszania nie legalnie przybywających migrantów drutami kolczastymi oraz szybkimi zatrzymaniami. Biały Dom uznaje to podejście za niehumanitarne. W marcu, zgodnie z prawem podpisanym przez gubernatora Grega Abbotta, teksańskie służby otrzymają prawo aresztowania i odsyłania migrantów do Meksyku, lecz Departament Sprawiedliwości chce zablokować ten ruch. W USA pojawiają się obawy, że spory na linii Teksas‒Waszyngton mogą oddalić perspektywę porozumienia w sprawie szerszej reformy prawa migracyjnego, od której znaczna część republikanów warunkuje swoje poparcie dla pakietu pomocy dla Ukrainy. © ℗ A16
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.