Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Nikt się nie spieszy do odbudowy przyjaźni z Izraelem

24 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

K iedy Republika Południowej Afryki złożyła przeciw Izraelowi skargę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości za naruszenie konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, władze w Jerozolimie uruchomiły dyplomatyczną machinę. Chcąc zmobilizować sojuszników, nakłaniały ich do publikacji oświadczeń, w których sprzeciwiliby się temu, co Izraelczycy określili mianem „oburzających, absurdalnych i bezpodstawnych zarzutów”.

Polska nie spełniła tej prośby. Ministerstwo Spraw Zagranicznych na razie w ogóle nie planuje komentować sprawy. – Poczekamy na rezultaty działań MTS – mówi DGP zaznajomiony z tematem urzędnik resortu. Ale na zorganizowanym niedawno w MSZ zamkniętym spotkaniu poświęconym eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie padły też bardziej dosadne komentarze. Jeden z dyplomatów przekonywał, że MTS powstał właśnie po to, by takie sprawy badać. I to sędziowie zdecydują, czy dochodzi do ludobójstwa Palestyńczyków. Mogłoby się wydawać, że danie czasu ekspertom w dziedzinie ludobójstwa na ocenę sytuacji to racjonalna reakcja na trwającą w regionie wojnę. Tyle że zamieszanie wokół skargi RPA ma wymiar polityczny.

Zachowując neutralność, Polska wyróżniła się na tle państw Zachodu. Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Antony Blinken stwierdził już, że zarzuty o ludobójstwo są „bezpodstawne”. Na podobny komentarz zdecydowały się Niemcy. – Izrael bronił się po nieludzkich atakach Hamasu z 7 października – powiedział rzecznik rządu Steffen Hebestreit. Sprzeciw wobec skargi Pretorii wyraziły też Czechy i Francja. Władze Izraela mogły liczyć, że Polska pod rządami Donalda Tuska pójdzie w podobnym kierunku. Wsparcie 38-milionowego państwa Unii Europejskiej odebrałyby jako sukces. Tym bardziej że w obliczu niezwykle wysokiej liczby ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy państwo żydowskie mierzy się dziś z największym kryzysem wizerunkowym od jego powstania w 1948 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.