Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Kolejne kłopoty Macrona

Michel Barnier może być premierem zaledwie przez trzy miesiące, najkrócej spośród wszystkich szefów rządów V Republiki (czyli po 1958 r.)
Michel Barnier może być premierem zaledwie przez trzy miesiące, najkrócej spośród wszystkich szefów rządów V Republiki (czyli po 1958 r.)fot. Michel Euler/AP/East News
4 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dziś głosowania nad dwoma wnioskami o wotum nieufności wobec premiera Michela Barniera

Bezpośrednim powodem złożenia przez opozycję wniosków, które mają poskutkować odwołaniem Michela Barniera, było wykorzystanie przez niego konstytucyjnego manewru pozwalającego ominąć głosowanie niektórych ustaw w parlamencie. Chodzi o ustawę o ubezpieczeniach społecznych, którą szef rządu chciał przyjąć bez poddawania jej pod głosowanie. Po tej zapowiedzi swoje wnioski o wotum nieufności złożyły zarówno Zjednoczenie Narodowe, jak i lewica, przy czym Marine Le Pen ogłosiła, że jej partia poprze także wniosek lewicy. Dwa obozy, które jeszcze pół roku temu toczyły starcie w przedterminowych wyborach, dziś mogą doprowadzić wzajemnie do upadku rządu. Głosowanie przewidziane jest ok. godz. 16.

Misją Barniera, który rozpoczął urzędowanie dopiero we wrześniu, a więc ponad dwa miesiące po wyborach, miało być „jedynie” uchwalenie przyszłorocznego budżetu przy braku stabilnej większości dla gabinetu. W ostatnich dniach szef francuskiego rządu był nawet skłonny wycofać się z części pomysłów budżetowych, w tym z podwyżki podatku od energii elektrycznej, ale nie przekonało to ani lewicy, ani prawicy. Jeśli obecny kryzys się pogłębi, a rząd Barniera upadnie, sytuacja stanie się trudna dla prezydenta Emmanuela Macrona. Paryż zmaga się z unijną procedurą nadmiernego deficytu, a czas na przyjęcie budżetu upływa 20 grudnia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.