Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Liczy się gospodarka, głupcze! I migracje

Liczenie głosów amerykańskich wyborców może potrwać nawet kilka dni
Liczenie głosów amerykańskich wyborców może potrwać nawet kilka dnifot. Jim Lo Scalzo/EPA/PAP
6 listopada 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nowy prezydent USA będzie musiał się zmierzyć z obawami Amerykanów, którzy tracą zaufanie do instytucji publicznych, niepokoją się o swoją przyszłość i narzekają na wzrost 
kosztów życia

2c124b3d-e3e6-4184-a832-8784a80146db-38333874.jpg

Niezależne od tego, kto ostatecznie zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych, zastanie społeczeństwo głęboko podzielone. Pod wieloma względami, jak pokazują badania, najbardziej w historii. Amerykanie niechętnie wychodzą ze swoich baniek, nie za bardzo chcą mieć nawet za sąsiadów osoby o przeciwnych poglądach, straumatyzowani szturmem na Kongres z 6 stycznia 2021 r. powszechnie obawiają się wybuchu przemocy czy zamieszek na tle politycznym. Z roku na rok wyparowuje zaufanie do instytucji publicznych, a różnice w deklarowanych poglądach największe są u młodego pokolenia. Jak ostrzega m.in. Lilliana Mason, politolog Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, problem różnego postrzegania czy interpretowania tych samych faktów tylko narasta. Gdy spojrzeć na mapę, to główna linia podziału biegnie między prowincją a miastem. Republikanie od dobrych kilku wyborczych cyklów są partią ludową, białych spoza wielkich ośrodków. Demokraci to ośrodki akademickie, największe aglomeracje, mniejszości.

– Build Back Better, Heal the Soul of the Nation, Our Best Days Still Lie Ahead – z takimi hasłami po Biały Dom w 2020 r. startował z sukcesem Joe Biden. Cztery lata później nie ma śladu optymizmu, z ostatniego przedwyborczego badania Ipsos wynikało, że aż 78 proc. Amerykanów twierdzi, że kraj zmierza w złym kierunku. Największe zaniepokojenie dotyczy sytuacji gospodarczej, w szczególności wzrostu cen, mimo że inflacja nie przekracza w USA obecnie 3 proc., a bezrobocie to nieco ponad 4 proc. (inflacja w USA osiągnęła rekordowy poziom 9,1 proc., w czerwcu 2022 r., najwyższy od 40 lat). Ze wszystkich badań wynika, że ekonomia była dla elektoratu sprawą najważniejszą przy decyzji wyborczej i zostawia na dalszych pozycjach imigrację, aborcję czy politykę zagraniczną.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.