W Mołdawii walka o każdy głos
Zimny prysznic dla zwolenników prozachodniej orientacji Mołdawii. Reelekcja Mai Sandu nie jest pewna, a faworytem przyszłorocznych wyborów parlamentarnych będzie obóz prorosyjski
Prezydent Maia Sandu zajęła pierwsze miejsce w wyborach prezydenckich i w II turze zmierzy się z kandydatem obozu prorosyjskiego, byłym prokuratorem generalnym Alexandrem Stoianoglą. Sukcesem zakończyło się też referendum w sprawie zapisania w konstytucji zamiaru przystąpienia do Unii Europejskiej. W praktyce wynik niedzielnych głosowań jest dla obozu prozachodniego gorszy, niż przewidywały sondaże. Sandu liczyła na wybór w I turze, tymczasem nawet w dogrywce będzie liczył się każdy głos. Dla jej obozu to zła wróżba przed wyborami parlamentarnymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.