Jak udobruchać Donalda Trumpa
Partnerzy USA dwoją się i troją, by obniżyć amerykański deficyt handlowy i uniknąć ceł. Ale Trump gra o znacznie więcej; oczekuje, że w zamian za jego ustępstwa sojusznicy porzucą współpracę z Chinami
Do Białego Domu ustawiają się kolejki przywódców, którzy chcą wykorzystać ogłoszoną przez Donalda Trumpa 90-dniową pauzę na cła, by wynegocjować porozumienie z Amerykanami i zniwelować negatywne konsekwencje wojny handlowej. Jak twierdzi administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych, rozmowy w tej sprawie prowadzone są obecnie z ok. 70 państwami.
W przyszłym tygodniu z sekretarzem skarbu USA Scottem Bessentem ma się spotkać minister finansów Korei Południowej Choi Sang-mok. Zgodnie z planem ogłoszonym 2 kwietnia, kraj ten miałby zostać objęty taryfami w wysokości 25 proc. I choć na razie zostały one wstrzymane, Seul wciąż zmaga się z 25-proc. cłami na samochody i części do nich oraz stal i aluminium, z których Trump się nie wycofał. To najważniejsze towary eksportowe Seulu. Aby z powrotem otworzyć dla nich drzwi do amerykańskiego rynku, Koreańczycy rozważają zaangażowanie się w projekty, do których do niedawna podchodzili z dystansem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.