Polityka zagraniczna
Rumuńska recepta na wywrócenie systemu
Środowiska konserwatywne będą używały rumuńskiego przykładu jako dowodu na to, że stare elity próbują utrzymać monopol na władzę – mówi DGP Kamil Całus, analityk OSW, komentując anulowaną w kontrowersyjnych okolicznościach I turę wyborów prezydenckich w Rumunii.
Jego zdaniem nie można wykluczyć, że ktoś z zagranicy mógł na nie wpływać. Jednak nie przedstawiono na to wystarczających dowodów. A to doprowadziło do sytuacji, w której uznawany za prorosyjskiego Călin Georgescu cieszy się – przed zaplanowaną na początek maja powtórką wyborów – ponad 50-proc. poparciem. ©℗ A11
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.