Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Wybiórcze podejście do prawa międzynarodowego odbije się nam czkawką

14 stycznia 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

K onserwatywny „Washington Examiner” napisał wczoraj, że Polska „słusznie broni premiera Izraela Binjamina Netanjahu przed działaniami Międzynarodowego Trybunału Karnego”. We wspólnej opinii redakcji stwierdzono, że MTK jest bezprawnym organem, który realizuje przewrotne koncepcje sprawiedliwości. Trudno sobie wyobrazić, że polscy przywódcy godzą się z taką oceną trybunału w Hadze. Szczególnie że w 2023 r. wydał on nakazy aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina i rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej, które popieramy. Oboje są podejrzewani przez Prokuraturę MTK o zbrodnie wojenne w Ukrainie.

Postępowania przed sądami międzynarodowymi trwają latami. Naiwna byłaby wiara, że powstrzymają one rosyjską (lub inną) machinę wojenną. Mimo to działania MTK i innych trybunałów nawet w krótkim terminie przynoszą wymierne korzyści. Choćby w zakresie ograniczenia podróży rosyjskiego przywódcy i wzmocnienia jego izolacji międzynarodowej. W 2023 r. Południowa Afryka chciała się wymigać od konieczności aresztowania Putina, gdyby pojawił się na szczycie BRICS w Johannesburgu. Prezydent Cyril Ramaphosa zwrócił się do MTK o zgodę na takie posunięcie. Negocjacje z Hagą zakończyły się niepowodzeniem, ale Pretoria zrezygnowała z zaproszenia Putina. Od wydania nakazu aresztowania znalazł on tylko jedno państwo stronę Statutu Rzymskiego skłonne do zignorowania decyzji MTK: Mongolię, którą odwiedził we wrześniu 2024 r.

Działania sędziów nie powstrzymały również brutalnej przemocy w Strefie Gazy, choć i tu udało się osiągnąć drobne sukcesy. MTK, który na wniosek RPA bada, czy Izrael dopuścił się tam ludobójstwa, zarządził wiosną środki tymczasowe, wskazując, że należy powstrzymać się od nawoływania do zbrodni. – Po rozpoczęciu postępowania władze wysłały instrukcje urzędnikom, że mają uważać na język i nie mogą wypowiadać się w sposób dyskryminacyjny, rasistowski. Zmiana jest widoczna, czyli wpływ MTS jest realny – przekonywała wówczas w rozmowie z DGP Patrycja Grzebyk z Uniwersytetu Warszawskiego. Tym bardziej zasadne wydają się więc słowa prezydenta Andrzeja Dudy, który na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ dowodził, że prawo międzynarodowe odgrywa fundamentalną rolę w utrzymaniu światowego ładu, a logika podboju i lekceważenie prawa muszą zostać powstrzymane. – Chyba że zgodzimy się żyć w świecie, w którym ofiarą agresji może paść każdy kraj, niezależnie od jego wielkości i położenia geograficznego – komentował.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.