Filozof i autor haiku
Niespodziewanie stał się faworytem do objęcia funkcji pierwszego przewodniczącego Rady Europejskiej.
SYLWETKA
HERMAN VAN ROMPUY
Ale Belgowie wcale się nie cieszą. - On jest niezbędny dla utrzymania jedności kraju - mówi nam Christian Laporte, publicysta dziennika La Libre Belgique. W grudniu ub.r. objęcie przez Rompuya funkcji premiera położyło kres 18-miesięcznemu kryzysowi konstytucyjnemu.
To nie był pierwszy raz, kiedy 62-letni ekonomista i filozof uratował swój kraj. W latach 1993 - 1999 był ministrem ds. budżetu i tylko dzięki niezwykłej determinacji zdołał ograniczyć gigantyczne (135 proc. PKB) zadłużenie Belgii i wprowadzić ją do grona założycieli strefy euro.
Rompuy, wychowanek brukselskiego seminarium jezuickiego i zażarty katolik, jako deputowany głosował przeciw legalizacji eutanazji i związków homoseksualnych w jednym z najbardziej liberalnych krajów Europy. Jest Flamandem, ale jego skromny styl życia, umiejętności negocjacyjne i zaangażowanie w pracę na rzecz państwa pozwoliły mu zdobyć zaufanie francuskojęzycznej mniejszości.
- W 1994 r. miał już zapewnioną nominację na premiera, ale w ostatniej chwili przepadła kandydatura jego poprzednika Jean-Luca Dehaene’a na szefa Komisji Europejskiej. Pamiętam, jak Rompuy się cieszył, że nie zostanie premierem. On nie lubi działać w świetle reflektorów - wspomina Laporte.
Rompuy poza polityką ma bowiem inne pasje, np. poezję. Nawet na unijnych szczytach chętnie deklamuje własne haiku, krótkie japońskie wiersze.
- Trzy fale/ wtaczają się do portu/ i trójca jest w swoim domu - mówił w minionym tygodniu o przejęciu przez Belgię, Węgry i Hiszpanię wspólnego przewodnictwa w UE.
Ojciec czwórki dzieci nie dopuszcza reporterów do prywatnego życia. I bardzo liczy się ze zdaniem żony. To na jej prośbę, już jako premier, wyruszył latem samochodem kempingowym w podróż przez całą Australię. Zrozpaczone władze australijskie przekonywały, że nie mogą zapewnić mu ochrony. Ale Rompuy nie dał za wygraną.
@RY1@i02/2009/216/i02.2009.216.000.012a.001.jpg@RY2@
Herman Van Rompuy
AP
Jędrzej Bielecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu