Obama szuka pracy
53 tysiące - tyle miejsc pracy może powstać w Stanach Zjednoczonych dzięki wizycie prezydenta Baracka Obamy w Indiach (tak przynajmniej twierdzi Biały Dom). Demokrata, który zabrał ze sobą 200 wpływowych biznesmenów, liczył na podpisanie serii kontraktów wartych w sumie 15 mld dol.
Dla USA każde miejsce pracy jest na wagę złota, ponieważ poziom bezrobocia, wywindowany przez kryzys, sięga 9,6 proc., a w niektórych stanach zbliża się nawet do 15 proc. Mimo wysiłków administracji od kulminacyjnego poziomu 10,1 proc., odnotowanego w październiku 2009 r., liczba osób bez pracy spada bardzo wolno. Tak wysokiego bezrobocia, które w USA wiąże się z daleko bardziej dramatycznymi skutkami społecznymi wskutek słabej ochrony socjalnej, za oceanem nie było od 1983 r.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu