Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

W skrócie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Bruksela rozpatrzy kandydaturę Serbii do członkostwa w Unii Europejskiej - taką decyzję podjęli wczoraj szefowie dyplomacji "27". To reakcja na złagodzenie stanowiska Belgradu wobec Kosowa. Co prawda Serbia wyklucza uznanie niepodległości swojej dawnej prowincji, ale jest gotowa nawiązać z nią kontakty polityczne. Jednocześnie unijni ministrowie wystąpili z ponownym apelem do serbskich władz o zatrzymanie i wydanie Międzynarodowemu Trybunałowi ds. byłej Jugosławii gen. Ratko Mladicia i innych zbrodniarzy wojennych.

W czasie istnienia III Rzeszy niemieckie MSZ było bezpośrednio zaangażowane w zaplanowanie i przeprowadzenie Holokaustu, zaś po wojnie na wielką skalę chroniło dyplomatów mających nazistowską przeszłość. Taki jest wynik pięcioletnich badań grupy niemieckich historyków zleconych przez byłego szefa MSZ Joschkę Fischera. Impulsem do zlecenia takiej pracy był nekrolog Franza Nuessleina opublikowany w 2003 roku w wewnętrznej gazetce ministerstwa. Nie wspomniano w nim, że wieloletni pracownik służby zagranicznej RFN był prokuratorem okupowanej Pragi. W proteście przeciw inicjatywie Fischera 128 dawnych byłych dyplomatów opublikowało wielkoformatowy nekrolog poświęcony zmarłemu byłemu ambasadorowi przy NATO Franzowi Krapfowi, który należał do SS i NSDAP. Jak argumentowali, nie każdy członek partii nazistowskiej był jednocześnie zbrodniarzem.

Wiceprzewodniczący litewskiego Sejmu wystąpił o zwołanie w najbliższych dniach Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Poselskiego. Powinno się ono zająć rozładowaniem sporu, jaki narasta na linii Warszawa - Wilno. Litewskie MSZ zarzuciło polskim ambasadorom na Litwie i Łotwie rozpowszechnianie kłamstw m.in. w sprawie sytuacji polskiej mniejszości narodowej i sytuacji Orlen Lietuva. Polskie MSZ stwierdziło z kolei, że "katalog naruszanych lub niezrealizowanych przez władze litewskie praw Polaków, którzy są lojalnymi obywatelami Litwy, pozostaje od lat niezmieniony".

J.Bie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.