Pekin, Seul i Tokio z niepokojem śledzą zmianę władzy w Korei
Zmiana władzy w Korei Północnej. Podczas dzisiejszego, największego od 30 lat zjazdu rządzącej Partii Pracy następcą schorowanego dyktatora Kim Dzong Ila zostanie najprawdopodobniej jego najmłodszy syn Kim Dzong Un.
Jednak nawet najlepsi znawcy odciętego od reszty świata komunistycznego skansenu nie są pewni, co te zmiany oznaczają dla reszty świata. Według jednego ze scenariuszy Phenian może po odejściu Kim Dzong Ila stać się jeszcze bardziej nieobliczalny. Nowy 27-letni przywódca jest zbyt młody i zbyt mało doświadczony, by okiełznać frakcje walczące o wpływy na dworze ojca. I to właśnie tarciami wewnątrz partii tłumaczą oni kilkakrotne przekładanie partyjnego kongresu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.