Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachód milczy o wyborczych fałszerstwach w Afganistanie

1 lipca 2018

Amerykanie ignorują informacje o fałszerstwach, jakich dokonywano podczas sobotnich wyborów parlamentarnych w Afganistanie.

Nie ma na razie żadnej reakcji np. na skargi zwolenników Jamila Karzaia, kuzyna prezydenta kraju Hamida Karzaia. Nie zostali oni wpuszczeni na liczenie głosów w kabulskiej komisji, w której o reelekcję walczył ich kandydat. Niezależna Fundacja na rzecz wolnych i uczciwych wyborów w Afganistanie (FEFA) podaje, że otrzymała już ponad 4 tys. skarg na przebieg sobotniego głosowania i jest nim bardzo zaniepokojona. O spokojne czekanie na ogłoszenie wyników zaapelował już prezydent Hamid Karzai. - Jest jeszcze za wcześnie, by wydawać mocne sądy - przekazał jego słowa rzecznik Wahid Omer. Wstępne wyniki wyborów zostaną ogłoszone już jutro. Przebieg głosowania jest bardzo ważny dla USA, bo w grudniu Biały Dom ma przedstawić dalszą strategię obecności w Afganistanie. Jeśli wynik głosowania ukaże zakorzenioną demokrację z mocną władzą, która nie poddaje się talibom, prezydent Barack Obama może nawet dać rozkaz do stopniowego wycofywania wojsk.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.