W grudniu wybory Łukaszenki
19 grudnia odbędą się wybory prezydenckie na Białorusi. Taką decyzję podjął wczoraj parlament w Mińsku.
Choć wybory mogły się odbyć nawet w lutym 2011 r., dla prezydenta Aleksandra Łukaszenki wcześniejszy termin jest mniej ryzykowny. Nie dość, że utrudni Rosji ingerencję w elekcję, np. poprzez zakręcenie 1 stycznia kurka z gazem, to jeszcze skróci kampanię wyborczą opozycji. A ci nie porozumieli się jeszcze nawet w sprawie wspólnego kandydata. I mało na to wskazuje, skoro chętnych do udziału w wyścigu jest co najmniej dziesięciu.
19 grudnia ma także inną zaletę - przypada na tydzień przez Bożym Narodzeniem, co pozbawi opozycję szans na przeprowadzenie na mińskich ulicach masowych protestów. Dlatego zimowe wybory to postsowiecka tradycja, znana też z Ukrainy czy Gruzji.
@RY1@i02/2010/180/i02.2010.180.000.007b.001.jpg@RY2@
Fot. Ria Novosti/East News
Aleksander Łukaszenka
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu