Rosja chce, by Polska nie blokowała jej działań w UE
Rosja oczekuje od Polski, że Polska w zamian za ocieplenie stosunków Warszawa przestanie blokować unijno-rosyjskie inicjatywy. Takie stanowisko w kuluarach szczytu UE - Rosja w Rostowie przedstawiła rzecznik rosyjskiego prezydenta.
- Mamy nadzieję, że stosunki z Polską, jakie ukształtowały się w ostatnim czasie, doprowadzą do zmiany stanowiska Warszawy również w kwestii współpracy Rosji z Unią Europejską. Strona rosyjska otrzymuje takie sygnały - mówiła cytowana przez PAP Natalia Timakowa. W ten sposób potwierdziły się informacje tygodnika "Russkij Newsweek" o realizacji nowej strategii rosyjskiej polityki zagranicznej, które pojawiły się na początku maja.
Magazyn dowodził, że z inicjatywą pójścia naprzeciw oczekiwaniom Warszawy w sprawie Katynia wyszła rosyjska ambasada w Polsce. W telegramie do administracji Dmitrija Miedwiediewa dyplomaci dowodzili, że spór o historię powoduje, że Polacy blokują na forum unijnym wszelkie rozmowy z Rosją. Tuż po tym piśmie premier Władimir Putin zaprosił Donalda Tuska do Katynia na obchody rocznicy zbrodni, a w rosyjskiej telewizji po raz pierwszy pokazano "Katyń" Andrzeja Wajdy. Rozstrzygnięcie sporów historycznych z Polską miało ułatwić Rosji obronę własnych interesów w kontaktach z Brukselą.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu