Wiktor Janukowycz nie sprzedał Ukrainy
Wbrew obawom pomarańczowej opozycji Wiktor Janukowycz nie oddał Rosji kontroli nad ukraińską gospodarką. Podczas wizyty prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Kijowie podpisano zaledwie pięć drugorzędnych umów.
Obaj prezydenci spotkali się już po raz siódmy. - Ukraina ma nową administrację, z którą łatwiej rozmawiać - mówił Miedwiediew. Mimo to za ciepłymi słowami nie poszła integracyjna ofensywa, jaką zapowiadano po 21 kwietnia, gdy oba kraje podpisały dwa porozumienia, w myśl których w zamian za zniżkę na rosyjski gaz przedłużono o ćwierć wieku okres dzierżawy bazy floty w Sewastopolu. Wcześniej przedstawiciele poszczególnych koncernów rozważali możliwość dopuszczenia Rosjan do ukraińskich kopalni uranu, elektrowni atomowych i wodnych oraz kolei. Premier Rosji Władimir Putin proponował nawet połączenie Gazpromu i Naftohazu Ukraina.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.