Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rosyjskie media oddają hołd Lechowi Kaczyńskiemu: prawda, o którą walczył, zatriumfowała

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

@RY1@i02/2010/071/i02.2010.071.000.013b.001.jpg@RY2@

Na trzech stronach opisuje katastrofę w Smoleńsku, a w kolumnowym artykule tłumaczy, dlaczego Lech Kaczyński leciał do Katynia. "Dziś, po tej tragicznej katastrofie, (...) bezwzględnie należy: odtajnić akta dotyczące zbrodni katyńskiej i udostępnić je stronie polskiej; wznowić śledztwo i wskazać prawdziwych winowajców; rehabilitować wszystkich rozstrzelanych w 1940 roku. (...) Katyńskie zło wywoływało tylko zło. Należy w końcu to przerwać. Do tego konieczne jest osądzenie wszystkich. Także i tych, których winą jest "tylko" kłamstwo na temat Katynia". Do wyjaśnienia zbrodni z 1940 r. wzywa też na łamach "NG" były prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow. Składa też kondolencje Polakom, które kończy słowami: "Jesteśmy braćmi"

@RY1@i02/2010/071/i02.2010.071.000.013b.002.jpg@RY2@

"I stu lat nie starczy, by naród uporał się z tą tragedią, by ucichł ból po gigantycznej stracie. Do historii współczesnej Polski przejdzie ona jako »drugi Katyń«. Tak właśnie nazwał ją Lech Wałęsa" - takimi słowami kończy się relacja z Warszawy. "Izwiestia" przypominają jednocześnie, że "Lech Kaczyński często krytykował Kreml, pragmatyk Donald Tusk starał się nawiązać dialog i podtrzymać współpracę. Nic dziwnego, że Moskwa wolała mieć do czynienia z szefem rządu, a nie prezydentem" - stwierdzono w komentarzu.

@RY1@i02/2010/071/i02.2010.071.000.013b.003.jpg@RY2@

"Życie prezydenta Polski, który tak wiele wysiłku poświęcił walce o historyczną prawdę, zakończyło się dosłownie dwa kroki od katyńskiego lasu, który 70 lat temu rozdzielił narody Polski oraz Rosji". "Smutek i żal w związku z tragiczną śmiercią Lecha Kaczyńskiego oraz towarzyszących mu osób uwypuklają tylko jego wysiłek. Jego walka zakończyła się zwycięstwem: choć nie usłyszał słowa »przepraszam«, ale prawda - i tu nikt nie ma wątpliwości - prawda zatriumfowała".

@RY1@i02/2010/071/i02.2010.071.000.013b.004.jpg@RY2@

Ale dla Polski i Rosji ta katastrofa jest szczególnie dotkliwa - ze względu na miejsce, w którym do niej doszło. Położony niedaleko Smoleńska Katyń od dawna jest dla Polaków symbolem narodowej tragedii. (...) W sobotę Katyń stał się miejscem kolejnej katastrofy" - stwierdza redakcja w komentarzu zatytułowanym "To jest i nasza tragedia". I przypomina, że "ZSRR nigdy nie przyznał się do tego, że polscy oficerowie zostali zabici przez NKWD, i to na rozkaz władz sowieckiego państwa".

@RY1@i02/2010/071/i02.2010.071.000.013b.005.jpg@RY2@

"I zginął w sposób wyjątkowo niewygodny. Zginął na rosyjskiej ziemi, lecąc samolotem rosyjskiej produkcji i po remoncie w rosyjskich zakładach". "Żałoba może zbliżyć ludzi, może i podzielić. Antyrosyjskie resentymenty mogą w Polsce zyskać na sile, a to może stać się dla rosyjskich władz pretekstem, by znów się obrazić. Wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno. Oba państwa muszą sobie zaufać. I co najważniejsze, Rosja powinna być szczególnie wyczulona na to, co się dzieje w Polsce".

opr. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.