Decydująca rozgrywka o dyplomatów
Polska rozpoczyna ofensywę o stanowiska w dyplomacji UE. O jak najlepszą reprezentację naszego kraju będzie zabiegał szef MSZ Radosław Sikorski, który w przyszłym tygodniu spotka się z Catherine Ashton, szefową unijnych dyplomatów.
Sikorski ma ją namawiać, by w nowej służbie dyplomatycznej UE znalazła się liczba Polaków proporcjonalna do liczby ludności naszego państwa.
Rozmowy mają dotyczyć tego, ile unijnych placówek możemy obsadzić, oraz jakie konkretnie miejsca zajmiemy w centrali Służby Działań Zewnętrznych.
W tym roku do obsadzenia są m.in. 32 unijne przedstawicielstwa na wszystkich kontynentach, m.in. w tak ważnych państwach jak Japonia czy Chiny. Polska chce przynajmniej czterech funkcji.
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu