Chińczycy oburzeni sprzedażą amerykańskiej broni Tajwanowi
Amerykanie sprzedadzą Tajwanowi broń wartą prawie 6,5 mld dol. Umowa jest bez precedensu.
Chiński minister spraw zagranicznych Yang Jiechi oficjalnie ogłosił, że jej realizacja zrujnuje stosunki Pekinu z Waszyngtonem.
Firmy ze Stanów Zjednoczonych przekażą zbuntowanej i nieuznawanej przez ChRL jako odrębne państwo wyspie serię helikopterów Black Hawk, nowoczesną technologię radarową i komunikacyjną oraz elementy prowizorycznego systemu tarczy antyrakietowej.
Komunistyczny rząd w Pekinie uznał umowę zbrojeniową za mieszanie się w wewnętrzne sprawy Chin. "Jesteśmy bardzo rozczarowani decyzją Waszyngtonu i wyrażamy wobec niej swój najgłębszy sprzeciw" - podało w oficjalnym oświadczeniu MSZ. W konsekwencji Pekin odwołał planowaną od kilkunastu miesięcy wizytę przedstawicieli swojego sztabu generalnego do USA, podczas której miały się odbyć nieformalne negocjacje na temat współpracy wojskowej (Waszyngtonowi bardzo zależy na militarnym wsparciu w przypadku ewentualnych konfliktów z Koreą Północną i Iranem). Chińczycy zagrozili też, że uderzą w amerykańskie firmy zaangażowane w kontrakt z Tajpej.
, ap, reuters
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu