Bankierzy powrócili do ryb
Islandia nie zamierza oddać pieniędzy Brytyjczykom i Holendrom
Choć 67-letni Olafur Ragnar Grimsson jest głową państwa od czterech kadencji, dotąd cieszył się najwyżej życzliwą obojętnością 300 tys. obywateli Islandii. Teraz stał się bohaterem narodowym. Morgunbladid, największy dziennik skalistej wyspy, sportretował go ostatnio jako Supermana fruwającego ponad dachem parlamentu wyspy. Wszystko dlatego, że prezydent po raz drugi w historii Islandii skorzystał z prawa weta, blokując kontrowersyjną decyzję rządu Johanny Sigurdardottir, która pod wpływem zagranicznej presji zgodziła się na spłatę astronomicznej sumy prawie 4 mld euro brytyjskim i holenderskich wierzycielom.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.