Grecja rezygnuje z referendum, woli euro
Francja i Niemcy groźbami wymusiły na Atenach zmianę decyzji
Deal rządu Georgiosa Papandreu z opozycją w sprawie przegłosowania w parlamencie porozumienia wynegocjowanego przez strefę euro, rezygnacja z referendum i powołanie rządu przejściowego - taki rysuje się finał zamieszania wokół Grecji. Na wczorajszym G20 w Cannes zachodni przywódcy dali do zrozumienia, że poradzą sobie, jeśli Ateny porzucą euro. Komisja Europejska straszyła z kolei, że jeśli Papandreu chce opuścić strefę, jego kraj musi również wyjść z UE. Ze wszystkimi tego konsekwencjami, np. utratą unijnych funduszy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.