Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska pomogła Łukaszence

27 czerwca 2018

Skandal z wydaniem Białorusi danych finansowych, które pozwoliły na zatrzymanie jednego z najważniejszych obrońców praw człowieka - Alesia Bialackiego, zatacza coraz szersze kręgi. Nie tylko Litwa gorliwie realizowała wnioski Mińska. W czerwcu uczyniła to także Warszawa, wydając dane o koncie szefa organizacji Wiosna w banku ING.

Polska prokuratura oficjalnie potwierdziła wczoraj pogłoski, które wśród Białorusinów krążyły od kilku dni. "Prokuratura realizowała wniosek o pomoc prawną dotyczący Alesia Bialackiego, jednak w treści tego wniosku nie były zawarte żadne informacje, które mogłyby wskazywać na to, że dotyczył on działacza opozycyjnego" - napisał rzecznik prokuratury w odpowiedzi na pytania portalu wPolityce.pl. Prawdopodobnie nie chodzi wyłącznie o szefa Wiosny. Litewscy dziennikarze piszą o 400 kontach, choć władze w Wilnie oficjalnie zaprzeczają.

Wczoraj zareagowało też polskie MSZ. "W systemie międzypaństwowych procedur i umów o przepływach finansowych, mających służyć kontroli współczesnych zagrożeń terrorystycznych i kryminalnych, władze białoruskie znalazły możliwości, którymi posłużyły się do otrzymania informacji wykorzystanych następnie w działaniach represyjnych przeciwko własnym obywatelom" - czytamy w oświadczeniu.

Na zapewnienia jest już jednak za późno. Bialacki trafił do stołecznego aresztu podejrzany o niezapłacenie 143,7 mln rubli (81,6 tys. zł) podatku, za co grozi mu siedem lat więzienia z konfiskatą majątku. - Wiosna została skreślona z listy organizacji w 2003 r., jednak jej członkowie po dziś dzień dokumentują bezprawie - mówił "DGP" Bialacki. Od tej pory jako organizacja nieformalna środki na swoją działalność mogła gromadzić, jedynie naruszając białoruskie przepisy podatkowe. Pieniądze płynęły także z Polski, więc prokuratura poniekąd doniosła sama na siebie.

Wilno po początkowym bagatelizowaniu skandalu powołało ostatecznie specjalną komisję, która ma wyjaśnić kulisy nadgorliwości urzędników resortu sprawiedliwości. Polskie MSZ zapewnia zaś, że stara się o wzmocnienie bezpieczeństwa tajemnicy bankowej dotyczącej kont należących do obywateli Białorusi.

Michał Potocki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.