Euro zagrożone klinczem partyjnym w Niemczech
NIE MA ZGODY na większą pomoc zadłużonym państwom unii walutowej
Niemcy - największa i najszybciej rozwijająca się dziś gospodarka starej Unii - miały być motorem napędowym, który wyciągnie strefę euro z najgłębszego kryzysu w jej historii. Tymczasem od wielu miesięcy pozycja kanclerz Angeli Merkel systematycznie słabnie. Ostatnio nawet w szeregach własnej partii, co poważnie zagraża stabilności jej polityki europejskiej. Teraz Merkel ma problem z zatwierdzeniem w parlamencie ostatnich postanowień szczytu strefy euro. Bez tego nowych uprawnień nie zyska np. europejski instrument stabilności finansowej, który jest pomyślany jako gwarancja pomocy dla krajów z grupy PIIGS.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.