Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłopotliwe Schengen

3 lipca 2018

Układ z Schengen miał stworzyć Europę bez granic. Bez szlabanów i bez kontroli paszportowych. Z dobrodziejstwa swobody przemieszczania się mieli korzystać nie tylko obywatele państw stron umowy. Wspólna Europa miała być dla wszystkich. Dlatego jeśli komuś udało się już dostać do strefy, wszystkie kraje stały przed nim otworem. I tu pojawił się zgrzyt. Bo pierwsi zaczęli korzystać z tej reguły uchodźcy z rejonów konfliktów zbrojnych.

Europa nie mogła stać bezczynnie. Musiała rozwiązać imigracyjny problem. Wprowadziła więc konwencję dublińską (obowiązują od 1997 r.). Zgodne z nią imigranci są zawracani do kraju, przez którego zewnętrzną granicę przedostali się na teren UE. Państwo peryferyjne nie ma co prawda obowiązku udzielenia im azylu, ale musi rozpatrzeć ich wniosek azylowy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.