Ashton nadal stawia na swoich i starą Unię
Z 26 KIEROWNICZYCH STANOWISK w centrali Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych tylko trzy obejmą przedstawiciele nowych krajów UE
Kolejne decyzje kadrowe Catherine Ashton potwierdzają, że wspólnotowa instytucja, jaką miała być Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ), jest klubem dyplomatów starej UE. Mimo zapewnień o konieczności utrzymania równowagi geograficznej kierownictwo centrali unijnego MSZ konsekwentnie jest obsadzane przedstawicielami starej Piętnastki. Podobny trend dotyczy stanowisk poza granicami Unii - na 115 ambasadorów UE jedynie 5 pochodzi z nowej Europy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.