Trucicielka zrujnowała kieszonkowego Mao z Syczuanu
Żona byłego wpływowego działacza Komunistycznej Partii Chin Bo Xilaia za zabicie brytyjskiego biznesmena dostała wyrok śmierci w zawieszeniu na dwa lata. W praktyce werdykt oznacza dla niej dożywocie. Znana prawniczka Gu Kailai przyznała się do otrucia Neila Heywooda. Tłumaczyła się załamaniem nerwowym i lękiem o syna, który pokłócił się z biznesmenem o interesy. Proces Gu miał też kontekst polityczny. Sprawa wybuchła w gorącym okresie zmiany władzy w Pekinie. I była dobrym pretekstem do pozbycia się wpływowego sekretarza Czungcingu (miasto w Syczuanie) Bo Xilaia. Został zawieszony w prawach członka 25-osobowego politbiura KC KPCh. To kończy karierę tego syna rewolucjonisty. Cieszył się poparciem ludu, głosił konieczność niwelowania nierówności społecznych, które powiększają się szybciej niż dynamiczny wzrost gospodarczy.
@RY1@i02/2012/161/i02.2012.161.00000080b.803.jpg@RY2@
AFP/East News
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu