Dziennik Gazeta Prawana logo

Roszada w białoruskiej dyplomacji. Będzie odwilż?

29 czerwca 2018

Kadry

Białoruś ma nowego szefa dyplomacji. Siarhieja Martynaua zastąpił dotychczasowy kierownik administracji prezydenta Uładzimier Makiej.

Makiej był uznawany za zwolennika otwarcia i inicjatora odwilży, która w latach 2008 - 2010 doprowadziła do częściowej liberalizacji gospodarki, normalizacji relacji z UE i krótkiego okresu większych swobód politycznych. Jako jedyny wysoki urzędnik reżimu ma za sobą krótki epizod studiów na Zachodzie (konkretnie roczne stypendium w austriackiej akademii dyplomatycznej). Mówi po niemiecku i angielsku.

Powołanie Makieja na stanowisko szefa dyplomacji można odczytać jako sygnał, że Aleksander Łukaszenka jest gotów do rozmów z Brukselą o normalizacji stosunków. Problem polega jednak na tym, że obie stolice sądzą, że to druga strona powinna wykonać pierwszy krok. Dla Łukaszenki gestem, który powinien odnowić zamrożone po sfałszowaniu wyborów w grudniu 2010 r. relacje, było uwolnienie większości więźniów politycznych pod koniec ubiegłego i na początku tego roku. Dla Unii warunkiem wstępnym jest wypuszczenie wszystkich opozycjonistów. Poza tym Makiej, w przeciwieństwie do Martynaua, jest objęty zakazem wjazdu na teren UE.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.