Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Socjaliści kłamali - będą oszczędzać i ciąć koszty

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Francja

Niespełna tydzień po zdobyciu większości w wyborach parlamentarnych socjalistyczny rząd Francji zapowiada taką samą politykę zaciskania pasa, za jaką krytykował prawicę. Premier Jean-Marc Ayrault zapowiedział, że do 2015 r. liczba urzędników będzie co roku ograniczana o 2,5 proc. - poza ministerstwami edukacji, spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Jak obliczył dziennik "Le Figaro", to oznacza, że tylko co trzeci pracownik odchodzący na emeryturę będzie zastępowany. Poprzedni prezydent Nicolas Sarkozy stosował zasadę, że zastępowany będzie co drugi urzędnik.

Plan oszczędnościowy jest wymuszony złymi wynikami budżetu państwa. Francja zobowiązała się wobec Komisji Europejskiej, że w tym roku ograniczy deficyt budżetowy do 4,5 proc. PKB, zaś w roku przyszłym sprowadzi ten wskaźnik do 3 proc. Jednak jak przyznał minister finansów Pierre Moscovici, do realizacji tych założeń brakuje 10 mld euro dodatkowych cięć w tym roku i 18 mld euro w roku przyszłym. Powodem jest znacznie wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego, niż zapowiadał w kampanii wyborczej Francois Hollande. Plan nowego prezydenta zakładał, że w tym roku gospodarka będzie rosła w tempie 1,7 proc., podczas gdy prognozy MFW mówią o 0,5 proc.

Program oszczędnościowy zakłada także cięcia w wydatkach rzeczowych ministerstw na większą skalę, niż to było za czasów Sarkozyego. Nowa ekipa starannie unika jednak używania przy tej okazji słowa "austerite" (zaciskanie pasa), którego zwalczanie było osią zwycięskiej kampanii wyborczej.

Jędrzej Bielecki

jedrzej.bielecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.