Dożywotnie więzienie dla Mubaraka
Egipt
Egipcjanie, którzy protestują przeciwko sobotniemu wyrokowi na Hosniego Mubaraka, uważają, że kara dożywotniego więzienia jest zbyt łagodna w stosunku do popełnionych czynów.
Były dyktator, który rządził Egiptem przez 30 lat, był oskarżony o to, że przyczynił się do śmierci co najmniej 800 osób podczas zeszłorocznych protestów, a także o korupcję i łamanie praw człowieka. Groziła mu kara śmierci. Demonstranci, którzy od soboty protestują na placu Tahrir w Kairze, obawiają się, że wyrok jest dowodem wciąż dużych wpływów wojska i służb bezpieczeństwa i ostatecznie 84-letni Mubarak może zostać ułaskawiony lub zwolniony z odbywania kary ze względu na zły stan zdrowia. Od momentu jego ustąpienia co jakiś czas do mediów przedostawały się informacje o tym, że trafił on na oddział intensywnej terapii bądź jest bliski śmierci.
Mubarak jest pierwszym przywódcą obalonym wskutek arabskiej wiosny, który stanął przed sądem. Były prezydent Tunezji Zine al-Abidine Ben Ali został w lipcu zeszłego roku skazany zaocznie, przywódca Libii Muammar Kaddafi został zabity w trakcie walk z rebeliantami, zaś prezydent Jemenu Ali Abdullah Saleh w zamian za oddanie władzy wynegocjował sobie immunitet.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu