Radykałowie, męczennicy czasów recesji
Ciśnienie narastało od wybuchu kryzysu. Dziś to już otwarty bunt. Zdesperowani załamaniem dochodów, cięciem świadczeń i eksplozją bezrobocia ludzie coraz częściej popierają populistyczne ugrupowania, które chcą wywrócić system polityczny i gospodarczy, a czasem nawet obalić demokrację
W pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji skrajna prawica i skrajna lewica wspólnie zdobyły prawie co trzeci głos. Co prawda ani kandydatka Frontu Narodowego, ani lider Frontu Lewicy nie biorą udziału w decydującej batalii o Pałac Elizejski 6 maja, jednak bez uwzględniania ich postulatów, jak walka z emigracją czy przywrócenie kontroli na granicach Francji, na zwycięstwo nie mogą liczyć zarówno Nicolas Sarkozy, jak i Francois Hollande.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.