Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaczynamy walkę o nową perspektywę

1 lipca 2018

Fundusze unijne

Do połowy przyszłego roku Ministerstwo Rozwoju Regionalnego planuje wynegocjować z Komisją Europejską liczbę programów operacyjnych, na które pieniądze da Bruksela. Zadanie może być trudne do zrealizowania, zwłaszcza że Duńczycy, którzy przejęli po nas przewodnictwo w Radzie UE, wolą najpierw wypracować wieloletnie ramy finansowe dla Wspólnoty, a potem zająć się polityką spójności, której Polska jest największym beneficjentem. - Ciągle jest szansa na wdrożenie programów w nowej perspektywie unijnej już z początkiem 2014 r., ale coraz mniejsza - mówi minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Dopiero teraz zaczynają się dla nas negocjacje w sprawie przyszłej perspektywy. Wcześniej nie mogliśmy oficjalnie walczyć o własne interesy, bo jest to zakazane na czas prezydencji.

Jak zaznacza Bieńkowska, wiele propozycji KE zawartych w pakiecie rozporządzeń dla polityki spójności 2014 - 202 jest zbieżnych z polskimi postulatami. Ale nie brak punktów zapalnych. Polska sprzeciwia się m.in. przeznaczeniu na fundusz "Łącząc Europę" 10 mld euro wyodrębnionych z Funduszu Spójności (FS) czy ograniczeniu kwalifikowalności VAT przy realizacji projektów unijnych. Będziemy domagać się także specjalnego traktowania regionów, które pierwszy raz trafiły do kategorii lepiej rozwiniętych - jak Mazowsze, które ma z tego tytułu dostać mniejsze wsparcie.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.