Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Budżet UE na razie bez cięć. Przynajmniej do listopada

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Parlament Europejski

Parlament Europejski nie chce cięć w przyszłorocznym budżecie UE. Eurodeputowani odrzucili wczoraj proponowane przez Radę UE oszczędności, zwłaszcza dotyczące funduszy dla młodzieży i uchodźców. Komplikuje to jednak sytuację, bo takie stanowisko, odmienne od propozycji krajów członkowskich, będzie musiało ponownie trafić do trójstronnych negocjacji między Radą, Komisją Europejską a PE.

Posłowie w większości punktów postąpili zgodnie z rekomendacjami parlamentarnej komisji budżetowej. Proponują, aby cały budżet na 2014 r. wynosił 278,7 mld euro. Choć kwota ta jest o 12 mld euro niższa niż w tym roku, i tak przekracza plan ustalony przez kraje członkowskie. Eurodeputowani postanowili zwiększyć budżet m.in. na cyfryzację, promocję przedsiębiorczości oraz stymulację zatrudnienia, zwłaszcza wśród młodzieży, w sumie o 663 mln euro. Dodatkowo zagłosowali także za przywróceniem w projekcie budżetu 250 mln euro proponowanych przez Komisję na pomoc uchodźcom na Bliskim Wschodzie. Ta kwota może być większa o kolejne 50 mln euro, pod warunkiem że "funduszami tymi będą starannie zarządzać wybrane do tego instytucje".

Choć nie są to kwoty, które znacząco zwiększają składkę krajów członkowskich, zmiany te komplikują i tak już dosyć zagmatwaną sytuację polityczną. Budżet na przyszły rok wciąż pozostaje bowiem do ustalenia, nie mówiąc o wieloletniej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 i - dodatkowo - korekcie budżetu na 2013 r. Pierwotnie w czasie bieżącej sesji plenarnej planowane było głosowanie "dużego budżetu", czyli wieloletniego. Jako że jednak wciąż nie ma porozumienia co do wysokości Europejskiego Funduszu Społecznego, głosowanie przesunięto na listopadową sesję plenarną. Przez następne trzy tygodnie będą trwały negocjacje między Radą a PE. Również ta kwestia, jeśli uda się osiągnąć konsensus, będzie poddana pod głosowanie w listopadzie.

Dominika Ćosić

korespondencja z Brukseli

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.