Kolędują o wschodni sukces
Dyplomacja
Radosław Sikorski i Carl Bildt, inicjatorzy unijnego projektu Partnerstwa Wschodniego, a zarazem szefowie MSZ Polski i Szwecji, rozpoczęli podróż po stolicach państw PW. Dyplomatyczna ofensywa ma związek z listopadowym szczytem w Wilnie.
Plan maksimum zakłada podpisanie umowy o stowarzyszeniu z Ukrainą oraz parafowanie podobnych umów z Gruzją i Mołdawią. Aby to zagwarantować, wczoraj Sikorski z Bildtem odlecieli do Kiszyniowa, we wtorek spotkają się w Kijowie z szefem MSZ Ukrainy, a w środę - z premierem Gruzji. - Ministrowie czują się współodpowiedzialni za projekt PW - mówił rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.
Tymczasem w tekście opublikowanym przez agencję BiełaPAN, sygnowanym przez obu ministrów, pojawiła się informacja, że obaj politycy mają zamiar odwiedzić również Armenię, Azerbejdżan i Białoruś. Gdyby Sikorski rzeczywiście udał się do Mińska, byłaby to pierwsza taka wizyta polskiego ministra od czasu stłumienia manifestacji opozycji w 2010 r.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu