Barack Obama, ten cichy zabójca
W walce z terroryzmem laureat pokojowego Nobla Barack Obama przerósł mistrza - George’a W. Busha. Wizerunek pacyfisty zupełnie nie przekłada się na kurs USA wobec ugrupowań fundamentalistycznych
Mimo że Barack Obama doszedł do władzy dzięki zdecydowanej krytyce polityki ekspedycyjnej George’a Busha, w sprawach terroryzmu okazał się większym specjalistą niż jego poprzednik. W publicystyce amerykańskiej nazywany jest nawet cichym zabójcą. Program rendition (porwań wrogów Ameryki na całym globie), zabójstw przy użyciu samolotów bezzałogowych, rozbudowa więzień typu Guantanamo czy programy inwigilacji takie jak PRISM - to domena tego demokraty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.