Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Prawda z Wahl-O-Mat

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Postanowiłem się przetestować. I sprawdzić, na kogo powinienem głosować w niemieckich wyborach do Bundestagu 22 września. Oczywiście gdybym był obywatelem Republiki Federalnej. Skorzystałem przy tym z popularnego programu Wahl-O-Mat. Można go znaleźć w portalach internetowych wszystkich najważniejszych niemieckich gazet.

Wahl-O-Mat wymyśliła w roku 2002 Federalna Centrala Kształcenia Politycznego. A więc państwowy urząd zajmujący się edukacją obywatelską Niemców. Początkowo było trochę kręcenia nosem: że pytania stronnicze, że małe partie dyskryminowane. Ale w końcu aplikacja się przyjęła. Jeśli wierzyć statystykom, z tego prostego internetowego narzędzia korzysta przed każdymi wyborami po kilka milionów ludzi. Trzeba odpowiedzieć na kilkadziesiąt pytań i na koniec dostajemy sugestię, która partia najlepiej realizuje naszą wizję przyszłości kraju.

No to zaczynamy. "Czy jesteś za wprowadzeniem jednolitej płacy minimalnej?". I trzy odpowiedzi: Zgadzam się. Nie zgadzam się. Jest mi to obojętne. To akurat łatwe. Temat płacy minimalnej jest w grze od lat co najmniej kilku. Rządząca centroprawica najchętniej zostawiłaby sprawę tak, jak jest. Czyli z płacą minimalną uzależnioną od branży. Podobnie myślało przez lata SPD starające się odgrywać "odpowiedzialną lewicę". Ale teraz skręcili na lewo i zapowiadają natychmiastowe wprowadzenie płacy minimalnej w wysokości 8,5 euro za godzinę. Oczywiście jeśli dojdą do władzy. A na to szanse są niewielkie.

Potem Wahl-O-Mat pyta od Sasa do Lasa. "Czy jesteś za wprowadzeniem jednolitego ograniczenia prędkości na autostradzie" (chcą tego z powodów ekologicznych Zieloni), "Czy państwo powinno mocniej regulować (czytaj zbijać) ceny prądu?", "Czy należy znacjonalizować wszystkie banki?", "Czy dzieci z różnych kręgów kulturowych powinny się uczyć w szkole wspólnie?", "Czy każdy kraj UE jest odpowiedzialny za spłatę swoich długów?", "Czy należy wprowadzić opłatę za korzystanie z autostrad?" (to pomysł bawarskiej CSU, którą irytują Czesi jeżdżący za darmo po ich drogach).

Na koniec można jeszcze wskazać, które tematy są dla nas szczególnie istotne. I one przy ostatecznej punktacji będą się liczyć podwójnie. Jeszcze tylko jeden klik i naszym oczom ukazuje się lista partii, których program w największym (procentowo) stopniu pokrywa się z naszymi wpisanymi w Wahl-O-Mat preferencjami.

Oczywiście nie zdradzę państwu, na kogo maszyna poleca mi głosować. Powiem tylko, że podpowiedź Wahl-O-Matu jest dosyć celna. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo 22 września i tak nie pójdę na wybory. Ale test był pouczający. Choćby ze względu na przegląd tematów, które Niemcom w tej kampanii wyborczej wydają się najważniejsze.

@RY1@i02/2013/169/i02.2013.169.00000070b.802.jpg@RY2@

Rafał Woś dziennikarz działu życie gospodarcze świat

Rafał Woś

dziennikarz działu życie gospodarcze świat

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.