Pan Czysty i kreciki
Czesi nie mają prawa się nudzić. Zdjęcia biznesmenów i polityków prowadzonych przez policję ogląda się u nich jak brazylijską telenowelę. Wciąż nadawane są nowe odcinki i końca nie widać
Sztuczne psy", "kreciki", "żarcie dla psów" - to tylko niektóre z zaszyfrowanych haseł, których używała Jana Nagyova, była szefowa gabinetu czeskiego premiera, zlecając szpiegowanie jego żony. Teraz siedzi w areszcie z podejrzeniami o korupcję i z oskarżeniem o prowadzenie śledztwa w celach prywatnych. Wraz z nią do aresztu trafiło jeszcze siedmiu wysoko postawionych polityków. Niewykluczone, że dołączy do nich były premier Petr Neczas, który w ostatni poniedziałek podał się do dymisji. Część analityków uważa, że jesteśmy świadkami największej afery korupcyjnej w Czechach. Inni uważają, że to tylko bańka mydlana. Nadal bowiem nie wiadomo, jakie są główne zarzuty. A te, które do tej pory ujawniono, nie wydają się aż tak ciężkie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.