Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy oficerowie pojadą do Mali. Jako instruktorzy

30 czerwca 2018

Interwencja wojskowa

Ministrowie spraw zagranicznych UE dali w czwartek zielone światło wysłaniu unijnej wojskowej misji do Mali. Dwustu unijnych wojskowych ma pojechać szkolić tamtejszą armię. Z Polski prawdopodobnie wyjedzie kilkunastu oficerów.

- Decyzja rządu w sprawie ewentualnego udziału nastąpi po konsultacjach z prezydentem - mówi DGP rzecznik MSZ Marcin Bosacki. - Dziś nie można określić konkretnej liczby osób, które zostaną wysłane. Ale ponieważ bierzemy udział w dużych operacjach międzynarodowych, wydzielenie takiej grupy nie będzie problemem - mówi rzecznik MON Jacek Sońta. Zastrzega, że jeśli wojskowi zostaną tam wysłani, to nie wezmą udziału w działaniach bojowych, a mają zostać instruktorami malijskiego wojska.

Takie stanowisko płynie także z Pałacu Prezydenckiego. Jak twierdzi szef BBN gen. Stanisław Koziej, nie ma mowy o zgodzie prezydenta na udział w misji bojowej, ale nie jest to wykluczone w przypadku szkoleniowej. Nieoficjalnie współpracownicy prezydenta sugerują, że zgoda będzie. Nie wiadomo zresztą, czy rząd musi mieć formalną zgodę prezydenta na wysłanie żołnierzy. - Jeśli wyślemy żołnierzy jako kontyngent narodowy, to taka zgoda musi być, ale jeśli będzie to delegowanie żołnierzy do misji, to podobnie jak w przypadku udziału w misjach obserwacyjnych taka zgoda nie jest wymagana - mówi minister Koziej.

Decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych tygodniach. Unijna misja miałaby wyruszyć do Mali najwcześ- niej w lutym, potrzebna jest bowiem jeszcze zgoda Rady UE o jej rozmieszczeniu. Jej dowódcą został Francuz generał Francois Lecointre, który ma wkrótce wyruszyć do Mali. Po jego powrocie zapadną szczegółowe decyzje o tym, kogo delegują do misji poszczególne unijne kraje.

Francuzi już wspierają malijski rząd w walce z islamistami na północy kraju. Islamiści, których jeden z odłamów powiązany jest z Al-Kaidą, walczą o wprowadzenie na terenie całego Mali szariatu. Unijna misja w tym kraju planowana jest już od listopada, jej celem ma być przygotowanie do walki sześciu nowych batalionów, co o trzy czwarte zwiększy siłę malijskiej armii. Misja ma potrwać 15 miesięcy i kosztować ponad 12 mln euro.

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.