Obama wyciąga rękę do Polaków. Dzięki Ukrainie
OBCHODY
Pierwotne założenia organizatorów święta wolności nie przewidywały uprawiania w Warszawie wielkiej polityki. Nie oczekiwano, że Barack Obama potwierdzi, że Ameryka będzie bronić swoich sojuszników w regionie. Jednak w związku z wydarzeniami na Ukrainie dzisiejszy przylot prezydenta USA do Warszawy może się okazać najważniejszą wizytą dyplomatyczną od 1997 r. Wówczas Bill Clinton oficjalnie zaprosił Polskę do NATO. Obecnie Waszyngton kreśli na mapie Europy czerwone linie, których przekroczenia przez Rosję nie zamierza akceptować. Polska znajduje się po ich właściwej stronie. Pytanie, na ile Kreml będzie się z nimi liczył. I jakie konkretnie działania pójdą za słowami prezydenta USA
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.