Italia mówi premierowi: ciao!
WYBORY
Premier Matteo Renzi doszedł do władzy z obietnicą odmiany Włoch na lepsze. Kluczowym elementem reformatorskieg o programu były zmiany w konstytucji, które razem z nową ordyna cją wyborczą miały zapewnić Italii stabilne rządy z gwarantowaną większością i uproszczony proces legislacyjny. Włosi powiedzieli w niedzielnym referendum tym planom stanowcze "nie", w wyniku czego premier - zgodnie z obietnicą - podał się do dymisji. Teraz kraj czekają zapewne przyspieszone wybory, na które zacierają ręce antyunijni populiści z Ruchu Pięciu Gwiazd. Konieczność powołania nowego gabinetu wprowadza jednak niepewność w sytuacji, gdy trwa walka o polepszenie kondycji sektora bankowego obciążonego górą niespłacanych w terminie długów. ⒸⓅ
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.