Unia miłości według Junckera
Szef Komisji Europejskiej (na zdj. z zastępcą Fransem Timmermansem) nakreślił wczoraj w europarlamencie wizję Europy przyszłości: ma być spójna i to będzie stanowić o jej sile.
- Dla mnie Europa zawsze była czymś więcej niż jednolitym rynkiem. Zawsze chodziło w niej o wartości. Jeżeli chcemy, by euro jednoczyło, a nie dzieliło nasz kontynent, powinno być czymś więcej niż walutą wybranej grupy państw. Dążymy do tego, by cała Unia posługiwała się euro - mówił Jean-Claude Juncker.
Ale wspomniał też o praworządności. - Jest w UE obowiązkowa - stwierdził. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/178/i02.2017.178.00000010c.801.jpg@RY2@
fot. Patrick Hertzog/AFP/East News
A4-5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu