Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuski łącznik

27 czerwca 2018

W żadnym innym kraju Zachodu sowieccy agenci wpływu przez całe dekady nie działali z taką swobodą, jak we Francji. Jednak dopiero teraz spadkobiercy KGB mogą zagrać tam o przyszłość Europy

Rosyjskie służby specjalne zamierzają wspierać kandydatkę Frontu Narodowego Marine Le Pen w nadchodzących wyborach prezydenckich. Ta informacja tydzień temu obiegła Francję. Pierwszy podał ją tygodnik "Le Canard enchaîné", wskazując jako jej źródło wywiad wojskowy DGSE (Direction Générale de la Sécurité Extérieure). Wiadomość powtarzały kolejne media, wskazując przy tym na nagłe nasilenie się rosyjskiej akcji propagandowej wymierzonej w jednego człowieka - Emmanuela Macrona. Były minister gospodarki, przemysłu i cyfryzacji, który porzucił Partię Socjalistyczną, niespodziewanie wyrósł na faworyta wyborów prezydenckich. Wcześniej sondaże wskazywały, iż pierwszą ich turę wygra Marine Le Pen, ale w drugiej zdecydowanie przegra z kandydatem umiarkowanej prawicy François Fillonem.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.