Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Unia stawia na sankcje i pakiet pomocowy

4 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Polska liczy, że plan dla wschodniego sąsiada powstanie do końca roku i będzie wart przynajmniej 6 mld euro

Krajom Unii Europejskiej udało się porozumieć: po przedłużających się negocjacjach w piątek zapadła decyzja o sankcjach na reżim Alaksandra Łukaszenki. Na liście znalazło się 40 osób, m.in. minister spraw wewnętrznych i inne osoby z kierownictwa tego resortu oraz jednostek specjalnych, odpowiedzialne za represje wobec demonstrujących. Są na niej również ludzie, którzy przyczynili się do fałszerstw wyborczych. To funkcjonariusze centralnej komisji oraz były prokurator generalny Alaksandr Kaniuk. Ten ostatni, jak napisano w unijnym dokumencie, był odpowiedzialny za używanie na szeroką skalę kryminalnych procedur, by zdyskwalifikować kandydatów opozycji w wyborach prezydenckich, a już po nich utrudniał dołączenie do Rady Koordynującej powołanej przez opozycję. Osoby objęte unijnymi sankcjami nie mogą wjechać do UE, a ich aktywa zostały zamrożone.

Polsce udało się przeforsować na unijnym szczycie plan wsparcia gospodarczego na rzecz demokratycznej Białorusi. Teraz jego przygotowaniem ma się zająć Komisja Europejska. – Plan powinien powstać jak najszybciej, najlepiej do końca roku. Będziemy wspierali KE w tych pracach, by zaangażować wszystkich graczy, szczególnie międzynarodowe instytucje finansowe, w stworzenie poważnej oferty gospodarczej dla Białorusi, kiedy już nastąpi tam demokratyczny przełom – mówi DGP Konrad Szymański, minister do spraw Unii Europejskiej. Plan ma zakładać długoterminowe inwestycje w infrastrukturę na Białorusi, w które zaangażują się np. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, Europejski Bank Inwestycyjny i Bank Światowy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.