Pandemia powoduje wyborczy chaos w USA
Donald Trump oszukiwał Amerykanów w sprawie tego, jak dobrze mu idzie w biznesie
Zgodnie z tym, co napisał „New York Times”, prezydent, deklarując straty, prawie nie płacił podatków. Przez dwa pierwsze lata urzędowania miał zapłacić fiskusowi po 750 dol. rocznie. Dla porównania: Clinton oddał urzędowi skarbowemu 62 tys. dol., Bush senior 100 tys., Reagan 165 tys., Bush junior ćwierć mln, a Obama aż 1,7 mln dol. Ten ostatni głównie dlatego, że na początku jego kadencji spływały tantiemy z jego książek.
Według nowojorskiego dziennika biznesy Trumpa generują prawie same straty i dlatego najprawdopodobniej przez cały czas unikał opublikowania swoich zeznań podatkowych. Ma też opiewające na 300 mln dol. kredyty, których data spłaty wypada wkrótce. Jest też w sporze z amerykańską skarbówką, czy zgodnie z prawem zażądał ulgi podatkowej w wysokości 73 mln dol. Jeśli przegra, będzie musiał zapłacić 100 mln dol. kary.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.