Erdoğan nie chce przelicytować
Olszowska: Turcja nie będzie chciała iść na całkowite zwarcie z Zachodem, ten nie musi spełniać jej wszystkich żądań
Jak donosił Bloomberg, w zamian za zgodę na przyjęcie Szwecji i Finlandii do NATO Turcy chcą potępienia przez Sztokholm i Helsinki Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), zakończenia restrykcji na transfer nad Bosfor broni ze Szwecji i Finlandii oraz ponownego włączenia do programu zakupu myśliwców F-35 z USA. Naprawdę Zachód musi spełnić to wszystko?
Nie, prawdopodobnie nie będzie musiał. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan negocjuje wysoko, by potem schodzić niżej. Z pewnością Turcji zależy na zniesieniu embarga na broń z Finlandii i Szwecji oraz na uzbrojeniu z USA. Bardziej prawdopodobne od F-35 wydaje się, że Turcja chce, by USA zgodziły się na dostarczenie zmodernizowanych F-16 i zmodernizowanie tych F-16, które już ma. W USA toczy się nad tym debata, zobaczymy, czy Kongres wyrazi na to zgodę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.