Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

USA promują gospodarcze NATO

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen domaga się bardziej restrykcyjnych środków wobec Chin w przypadku łamania przez to państwo unijnych sankcji nałożonych na Rosję
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen domaga się bardziej restrykcyjnych środków wobec Chin w przypadku łamania przez to państwo unijnych sankcji nałożonych na Rosjęfot. Dati Bendo/UE
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Z obawy przed Chinami Amerykanie wzywają do utworzenia gospodarczego NATO, ale przekonanie do tego Niemiec na szczycie G7 w Hiroszimie będzie zadaniem trudnym

Intensyfikacja sankcji wobec Rosji ma być zgodnie z komunikatem ministrów spraw zagranicznych państw G7 jednym z głównych celów rozpoczynającego się w piątek trzydniowego szczytu tej grupy w Hiroszimie. Chodzi m.in. o trwałe zamknięcie gazociągów, którymi błękitne paliwo docierało do Europy. Decyzja taka musiałaby zostać zaakceptowana w Japonii przez Niemcy i Włochy. Bruksela oficjalnie nie komentuje pomysłów, które mają być dyskutowane w gronie G7, ale nie jest tajemnicą, że jeśli zyskałyby one aprobatę, to prawdopodobnie znalazłyby się w projekcie 12. pakietu unijnych sankcji. Obecnie gaz z Rosji odpowiada za ok. 8 proc. całkowitego importu błękitnego paliwa UE.

Pewnym jest, że prócz dyskusji o wojnie w Ukrainie szczyt G7 zdominują rozmowy na temat rosnącej roli Chin i koordynacja wspólnych działań wobec Pekinu, gdzie między krajami w grupie są różnice zdań. Na przykład rząd Olafa Scholza na koniec czerwca planuje w Berlinie szerokie niemiecko-chińskie konsultacje rządowe, z udziałem premiera Chińskiej Republiki Ludowej Li Qianga. Nie podoba się to Amerykanom, konsekwentnie budującym w Europie oraz Azji szerszą koalicję przeciwko Chinom. Bob Menendez, demokratyczny przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych, wzywał do utworzenia gospodarczego NATO. Jednym z elementów takiego formatu miałoby być nakładanie sankcji czy wpisywanie na czarne listy chińskich firm. W UE na „jastrzębie” apele USA odpowiada przede wszystkim szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która domaga się bardziej restrykcyjnych środków wobec Chin w przypadku łamania przez to państwo unijnych sankcji nałożonych na Rosję.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.