Po Genewie Rosjanie stonowali retorykę
Media zbliżone do Kremla zauważyły, że Amerykanie nie są skłonni zaakceptować najważniejszych żądań Moskwy
Po poniedziałkowych rozmowach z Amerykanami Rosja nie ma powodu do świętowania. Choć szef rosyjskiej delegacji Siergiej Riabkow przedstawiał trwające negocjacje jako wydarzenie, które może roztrzygnąć o przyszłości Europy, rządowa „Rossijskaja gazieta” nie poświęca mu we wczorajszym wydaniu zbyt wiele miejsca. Sądząc po pierwszej stronie gazety, ważniejsze okazały się m.in. sytuacja w Kazachstanie i zmiany w kodeksie drogowym. Przynajmniej na razie Rosjanie złagodzili też retorykę. Wiceminister Riabkow nie mówił już o konieczności „pakowania manatek przez NATO” z krajów, które weszły w skład Sojuszu po 1997 r.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.