Media społecznościowe wzięły Iran pod lupę
Mark Zuckerberg i Jack Dorsey przejęli się oskarżeniami o pasywne podejście do dezinformacji. Z platform zniknęły setki stron autorstwa trolli z Teheranu i Moskwy
To pierwszy raz, kiedy Facebook wskazał inny kraj niż Rosja, mający prowadzić skoordynowaną kampanię dezinformacyjną. Iran – bo to o nim mowa – kontrolował 652 strony, konta i grupy, które były kierowane nie tylko do Amerykanów, lecz także do odbiorców w Ameryce Łacińskiej, na Bliskim Wschodzie czy w Europie.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.