Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Konserwatyści z dużą siłą przyciągania

Na wzroście znaczenia prawicy zyskuje przede wszystkim Giorgia Meloni
Na wzroście znaczenia prawicy zyskuje przede wszystkim Giorgia Melonifot. Ettore Ferrari/ANSA/EPA/PAP
24 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Europejscy konserwatyści z grupy EKR prawdopodobnie będą trzecią siłą w PE X kadencji, a to może skomplikować unijną układankę personalną na finiszu negocjacji

We wszystkich państwach członkowskich UE liczenie głosów w wyborach europejskich zakończyło się kilka dni temu, ale szacunkowy podział mandatów w Parlamencie Europejskim jest stale aktualizowany. Najnowsze dane odbiegają nieco od pierwszych prognoz. Niezmienna pozostaje pozycja lidera – Europejskiej Partii Ludowej, która zdeklasowała konkurencję i zyskała nawet więcej niż prognozowano mandatów, bo 189. Drugą lokatę utrzymali socjaliści mimo nieco gorszego wyniku wyborczego. Najciekawiej jest jednak na trzecim miejscu podium, o które walczą liberałowie z Renew Europe z prawicą spod znaku Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Sęk w tym, że ta z pozoru drobna zmiana o kilka mandatów zaburza wstępnie zawiązaną koalicję EPP z socjalistami i liberałami. EKR bowiem będzie się domagać uwzględnienia ich oczekiwań w obsadzie najważniejszych stanowisk. A samo EPP nie ma alternatywy poza wspomnianą koalicją.

Choć podawanym nie oficjalnie powodem, dla którego w minionym tygodniu nie ogłoszono jeszcze obsady najważniejszych stanowisk w UE, jest rzekomy spór socjalistów i liberałów z EPP, które chciałoby podzielić kadencję nie tylko szefa PE, lecz także szefa Rady Europejskiej, to klucz do tej zagadki jest zdecydowanie bliżej Rzymu. Giorgia Meloni ze spokojem i bez większej krytyki uczestniczyła w ubiegłotygodniowych konsultacjach, gdy EKR według szacunków dysponował mniejszą liczbą mandatów niż Renew Europe. W międzyczasie jednak konserwatystom udało się przyciągnąć 11 posłów, w tym deputowanych Związku Jedności Rumunów (AUR), Duńskiej Partii Ludowej, bułgarskiej partii Jest Taki Naród, Litewskiego Związku Rolników i Zielonych oraz posłów z francuskiej partii Rekonkwista. – Myślę, że ci, którzy próbowali zawrzeć tę umowę, próbowali się spieszyć, ponieważ zdawali sobie sprawę, że może to być kruche porozumienie – stwierdziła niedawno Meloni, nawiązując do rzekomego fiaska ubiegłotygodniowych rozmów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.