Masowe protesty przeciwko skrajnej prawicy
W całej Francji odbyło się w weekend ponad 100 masowych manifestacji przeciwko skrajnej prawicy. To reakcja na wysoki wynik Zjednoczenia Narodowego w wyborach do Parlamentu Europejskiego z 9 maja, po którym prezydent Emmanuel Macron ogłosił przedterminowe wybory parlamentarne.
Na zdjęciu ludzie zbierający się na manifestację w Paryżu. Według szacunków policji uczestniczyło w niej 75 tys. osób (w całym kraju: 217 tys.). Według związku zawodowego CGT (związkowcy należeli do organizatorów manifestacji) w stolicy Francji zgromadziło się ćwierć miliona ludzi, a w całym kraju 640 tys.
– Maszerujemy, bo bardzo się boimy, że następnym premierem może zostać Jordan Bardella. Chcemy zapobiec tej katastrofie – mówiła w trakcie manifestacji Sophie Binet, szefowa CGT. Niespełna 30-letni Bardella od dwóch lat stoi na czele Zjednoczenia Narodowego, którym wcześniej kierowała Marine Le Pen, karana za antysemickie i ksenofobiczne wypowiedzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.